maj 29, 2014 - Z życia    No Comments

Tyle się ostatnio dzieje…

Tak wiele działo się przez ostatni weekend i tydzień, że aż brakowało czasu na opisanie kolejnych spraw i rzeczy. Mistrzostwa Świata w Hokeju elity oczywiście dla Rosji, a potem wybory do PE z bardzo emocjonującą końcówką, rzekomymi fałszerstwami i zdumiewającym wynikiem Nowej Prawicy i sił związanych z Palikotem. To wszystko podsumował już poniedziałek, w który oczywiście obchodziliśmy w końcu Dzień Matki. Następne dni stoją pod znakiem bardzo nagłych zjawisk atmosferycznych, gradobić, podtopień i ciągłych zagrożeń powodziowych. Poza tym muszę iść jeszcze do lekarza i urzędu, co będę zmuszona zrobić w przerwach kiedy można w ogóle ruszyć się z domu. Inaczej będę niestety wyglądać jak zmokła kura. Mam nadzieję, że ta cała „burza mózgów” w końcu się zakończy i będzie można trochę odetchnąć od obowiązków, polityki i wykańczającej, zwariowanej i trudnej pogody…

mokre kury 005      „Zmokła kura”

maj 22, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Rosjanie złapali wreszcie Behemota

Po latach poszukiwań tego groźnego, czarnego kota znanego nam z powieści Michaiła Bułhakowa „Mistrz i Małgorzata” rosyjskie, migracyjne służby federalne aresztowały w końcu Behemotha i to w dodatku całego (razem z głową, rogami, wnętrznościami, kończynami i ogonem). Chociaż znowu chcieli mu urwać łeb, po doniesieniach Nergala na facebooku pewni jesteśmy, iż Behemot zostanie deportowany po odsiadce, podobnie, jak było to zamierzone w przeszłości, w powieści Bułhakowa, w czasie występów Wolanda w Variete. Co się odwlecze to nie uciecze i każdy będzie w końcu aresztowany i trzymany w celi wysmarowanej fekaliami i ekskrementami, czyli jak tam fajnie. Kot się cieszy, Markiz de Sade się cieszy. Porządek w końcu musi być i wy diabły, „Poljaki trimajcie się z dala od Kriemla”. Tymczasem „koniec widzenia”.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA      (Cicho bo śpię)

 

maj 17, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Moja nowa pracownia na strychu

Skończyliśmy w końcu porządkowanie strychu pod moją nową pracownię i SPA. Cóż mogę powiedzieć…

SAM_3230      SAM_3211

(SPA i Pracownia na Strychu)

Robota była ciężka, a przyjdzie się w końcu zabrać do pracy zasadniczej, czyli do malowania. Mam nadzieję, że wypełni ona ciepłe dni, które może w końcu nadejdą bo niestety jest zimno i odbija się to również na temperaturze w domu. Taki po prostu, jak już dawno wiemy, mamy klimat.

SAM_3217      SAM_3215

Należy więc znaleźć sobie jakieś ciepłe miejsce, które umili nam ten fakt chociażby właśnie na strychu. Teraz najlepiej jednak skryć się chyba w sypialni pod grubą kołdrą, albo koniecznie nastawić grzejnik elektryczny, bo kto teraz „grzeje” w maju. Rozgrzać mogą nas jedynie marzenia i ciepłe fotografie, jakie można sobie zrobić w bardzo przyjemnych i gorących miejscach takich jak te, które są dla nas najbardziej potrzebne.

SAM_3202      SAM_3206

Tymczasem nie chce się nawet napalić w kominku bo świeże drewno jest po prostu za mokre. Ciężko jest to wszystko, z resztą, przenosić podczas niekończącej się ulewy. Należy więc usiąść, odpocząć i poczekać aż radykalnie zmieni się pogoda i zaświeci nam ciepłe i jasne słoneczko. Cieszę się więc z nowej pracowni na strychu, z nowego miejsca do malowania, do pracy i do wypoczynku gdyż na dworze „zimny maj, zimny kraj. Koty śpią, miasto śpi. Czarodziejskie śnią się sny…” To tyle. Pozdrawiam.

maj 13, 2014 - Z życia    No Comments

Conchita z kraju Mesmera, Freuda i Junga

W tym roku konkurs piosenki Eurowizji ukazał prawdziwe bogactwo treści związanych ze sferą libido. Dzięki występowi Conchity Wurst wyglądającej na transseksualnego mężczyznę w czasie operacji zmiany płci i procesu terapii hormonalnej, cała Europa wstrzymała głęboko oddech. Sam Freud bałby się stwierdzić czy występ miał bardziej charakter falliczny, czy waginalny i jakie kompleksy kierowały twórcami ale psychologia głębi Junga mówi nam, że mogłoby to znaczyć, iż pacjent po prostu uciekł podczas zabiegu. Tak, czy inaczej bardzo chciałabym, żeby nasi posłowie i posłanki potrafili aż tak przyciągnąć uwagę wyborców, jak Conchita i zaśpiewać Nam piękną serenadę wyborczą do PE. „Niech żyje wolność, wolność i swoboda, niech żyje zabawa i dziewczyna młoda.” Jakby powiedział Gombrowicz po prostu „Córczyzna”. A tak w ogóle to bardzo podobała mi się piosenka bo lubię Amandę Lear… „Give a bit of mmh to me.” Tak, czy siak – „totalna hipnoza.”

eurovision-song-contest-conchita-wurst-als-bondgirl-41-51776740

Powstał Feniks z popiołów :)

maj 10, 2014 - Z życia    No Comments

Burze

W tym roku maj stoi u nas pod znakiem dość gwałtownych zjawisk atmosferycznych. Są one wynikiem wiosennej pogody związanej ze zmianami ciśnienia i temperatury, gdzie intensywnym opadom deszczu towarzyszą wyładowania elektryczne w atmosferze. Na całym świecie w tym samym czasie ma miejsce około 1800 burz i około 100 wyładowań w ciągu tylko jednej sekundy. W momencie tego zjawiska powietrze w górnych warstwach atmosfery jest dużo zimniejsze niż przy powierzchni gruntu. Cieplejsze powietrze jest lżejsze od zimnego i unosi się do góry. W trakcie takiego wznoszenia powietrze się rozpręża i ochładza. Natomiast wznoszące się powietrze w trakcie rozprężania staje się chłodniejsze od otoczenia, a więc cięższe i opada na dół. Tak wygląda to zjawisko od strony meteorologii. Natomiast burza w wielu dawnych wierzeniach odgrywała bardzo istotną rolę. W mitologii słowiańskiej piorun symbolizuje boga Peruna – uważanego przez badaczy za władcę słowiańskiego panteonu. Wierzono wtedy, że pierwsze uderzenie pioruna zapładnia ziemię. W Polsce, według wierzeń ludowych, w celu uchronienia się przed zniszczeniami spowodowanymi przez burzę w oknach zapalano gromnicę. Nazwa tej woskowej świecy pochodzi od słowa grom; zapalona świeca stojąca w oknie miała za zadanie uchronić dom od uderzeń piorunów. Palmy zatem świece to może uchronią nas przed skutkami tych ciekawych zjawisk i obserwujmy pioruny.

Nadchodzi_burza      Wiosenne burze

maj 6, 2014 - Malarskie kompendium    No Comments

Wiosenne porządki

Przede mną adaptacja strychu pod moją nową pracownię. Z tego powodu ostatnio za dużo nie malowałam i nie chwalę się też pracami, które rozpoczęłam. Postanowiłam skupić się na uporządkowaniu swoich wewnętrznych spraw warsztatowo – magazynowych. Jak każdy malarz potrzebuję troszeczkę swojej osobistej samotni więc strych wydaję się być najlepszym rozwiązaniem. Tam mam zamiar pracować, przebywać i nawet trochę mieszkać więc czeka mnie dużo układania, a także i porządkowania. Biorąc pod uwagę chłód naszego klimatu będę tam mogła spędzać bardzo dużo czasu, a latem malować na ogrodzie i w salonie zimą. Tego typu przedsięwzięcia wymagają niestety poświęcenia, dlatego muszę przerzucić wszystko na przemeblowanie strychu i właściwie zawiesić pędzle na gwoździu. Trwa to zresztą już jakiś czas więc prace posuwają się ciągle do przodu. Kiedy zrobię już z tym porządek na pewno będę miała dużo, tak potrzebnej, wewnętrznej swobody. Tymczasem wszystko sprzątam i po trochu wprowadzam tam swój malarski klimat.

SAM_3196      Malarski strych

maj 5, 2014 - Z życia    No Comments

Matura, „Potop i wesele”

Właśnie dzisiaj rozpoczęły się pisemne egzaminy maturalne. Cóż powiedzieć. Nie wszyscy ciągle mogą pochwalić się samym zdaniem tej próby ale coraz więcej Polaków, a raczej duża większość dba dzisiaj o wyższe wykształcenie. Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim tegorocznym maturzystom „połamania piór”, a później dobrego wyboru na egzaminach ustnych i kierunkach studiów wyższych. To te wybory decydują często o jakości naszego, przyszłego życia, a nawet jeśli nie to pozwolą nam zdobyć wiedzę, która na pewno przyda nam się do czegoś w życiu. Tym abiturientom, którzy nie podołają w tym roku proponuję specjalnie się nie denerwować, gdyż „znów za rok matura” i na pewno szybko zleci. Jednak to dopiero początek i dużo jeszcze nauki przed wszystkimi z nas. Czasy mamy takie, że uczyć się i kształcić należy przez całe życie. Więc ludzie do roboty, na egzamin, „Potop i wesele…”

matura_8842      Matura

maj 4, 2014 - Nowe pomysły    No Comments

Weekend, dworcowo majowy

Początek tegorocznego, długiego weekendu objawił się u nas likwidacją jednego z najbardziej znanych budynków w mieście. Trzeba powiedzieć, iż był on już na pewno znakiem poprzedniej, minionej epoki. Jednak jest wielu, którzy do tej pory z nostalgią wspominają dawne znaczenie dworca PKS w Wieluniu. Jednego z najpiękniejszych w PRL, a najlepszego w województwie łódzkim. Obecnie już nie.

Dworzec_pks_Wieluń_Warszawska     Zakaz wjazdu…

SAM_3187      Obecnie jest tak

No ale czas leci i będziemy mieli niedługo nowy, mniejszy, bardziej użyteczny dworzec i przystanek, jak i nieopodal dwie hale w formie Galerii. Mam nadzieję, że będą to miejsca, które już niedługo pozwolą nam wszystkim spędzić miłe chwile podczas, gdy nie ma udanej pogody, czy po prostu oczekuje się na autobus do domu lub na wypoczynek podczas majowego weekendu.

projekty-moderna.pl_1      Nowy Dworzec PKS

erapark2      Hale przy Dworcu

Na pewno inwestycja ta przyczyni się do rozwoju regionalnej przedsiębiorczości, jak i pozwoli nam popatrzeć dalej w przyszłość oczekując nowej zabudowy kina Syrena i przerobionych z „Amerykanki” mieszkalnych rezydencji. Takie oto przemyślenia towarzyszą mi podczas owego weekendu, gdyż pogoda zmroziła nam niestety wiosenne plany na jakiś fajny wypoczynek niedaleko od domu, tam gdzie mamy coś nowego i ciekawego. Pora więc na spacer. Może wybudowano już troszeczkę więcej z tych ciekawych, nowoczesnych pomysłów…

kwi 28, 2014 - Z życia    No Comments

Kanonizacja

Niedawno odbyły się uroczystości Kanonizacyjne dwóch Papieży: Jana XXIII i Jana Pawła II. Było to bardzo podniosłe wydarzenie i zgromadziło ogromną liczbę wiernych i nie tylko. Wszystko to powoduje, że towarzyszy temu sporo odmiennych nastawień i zdań, które są przyczyną niesnasek, a nawet i pewnych awantur. Można by powiedzieć, że to co było, to już było, a to co jest nie jest chyba tym, co będzie nam towarzyszyć już na przyszłość. Szczególnie dotyczy to Papieża z Polski, który rozumiany jest już często bardzo opacznie, a jego Rodacy bardzo zmienili nastawienie do jego nauki, a szczególnie dobrze czują się w czasach „genderu”. Warto oczywiście zwrócić uwagę na tych, którzy wszystko dobrze pamiętają ale wydaje się, że to jakieś dzwony zza dalekiej rzeki. Warto to wszystko ocenić w sferze pewnych przeczuć, gdyż nie warto wdawać się w dość rozbieżne zdania skomasowanych wszędzie fanatyków feminizmu i religii. Lepiej „Se” nocą usiąść na polanie w lesie i popatrzeć w gwiazdy. Tam może coś się w końcu złowi, a i może okaże…

jan-pawel-2-z-ryba-2009      Jan Paweł II

kwi 25, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Hokeiści lepsi od piłkarzy

Nasi hokeiści wygrali Mistrzostwa Świata Dywizji I B. Trzeba przyznać, że Polacy tym samym przebili obecne osiągnięcia naszych piłkarzy, awansując do Dywizji I A i być może zagrają w następnych Mistrzostwach Świata hokejowej Elity. Co najważniejsze nasza ekipa wygrała do tej pory wszystkie spotkania w turnieju zapewniając sobie zwycięstwo tuż przed ostatnim meczem. Na szczególną uwagę zasługuje mądra, zespołowa gra Polaków, którzy tuż przed ww. turniejem pokonali towarzysko dużo wyżej notowany zespół Białorusi. Mam nadzieję, że będziemy obserwować stały awans naszego hokeja na arenie międzynarodowej i cieszyć się z gry utalentowanych, młodych zawodników, takich jak Aron Chmielewski, Paciut, czy Kowalówka. Strzelali naprawdę fajne gole i to w najważniejszych momentach, czego niewątpliwie nie potrafią nasi piłkarze. Ofiarnie bronił również Odrobny, a doświadczony Leszek Laszkiewicz dobrze kierował poczynaniami młodszych kolegów. To tyle i łącząc się z wszystkimi sympatykami hokeja: „Rulez Polska! – bój się Wielka Brytanio…”

Polska Hokej      „Rulez Polska !”

Strony:«12345678...13»