cze 22, 2014 - Bez kategorii    No Comments

To ostatnia niedziela…

Po ujawnieniu ostatnich „nagrań” mamy wszyscy wrażenie, że to „ostatnia niedziela i jutro się rozstaniemy…” itd. Właściwie to nie wiadomo kto z kim, a większość myśli i po co. Ciężko ocenić powstałą sytuację, ale na pewno jest to prezentacja towarzyszącego nam wszech-obecnie chaosu. Należy bardzo negatywnie ocenić to z czym mamy do czynienia i zauważyć, że jest to przykład otaczającej nas znieczulicy i brutalizacji w życiu społecznym. Niewiele jednak chyba zmieni zaistniały obecnie kryzys i nie sądzę żeby przyczynił się do jakichkolwiek pozytywnych zmian w naszym kraju. Wydaję mi się, że w sumie to zaszkodzi to wszystkim zainteresowanym stronom łącznie z dziennikarzami, no ale jeśli ma się takich polityków, to na co głębszego można tu liczyć. Jesteśmy chyba krajem, z którego wyjeżdżać będzie coraz więcej obywateli, a kiedy nie będzie już komu głosować, to o wszystkim zadecyduje powołany do tego bardzo mądry i użyteczny parlament. Obywatelskie społeczeństwo w tym „sztucznie scentralizowanym” kraju po prostu nic nie znaczy.

uid_95cea0a7862114f50312cdbce2b6f5401300787876404_width_606_play_0_pos_3_gs_      Sportowa nie ostatnia :)

cze 17, 2014 - Kolejny obraz    No Comments

Maharadża

Kiedy świat wyłonił się z pustki, podczas wielkiego wybuchu i zaczął pływać na wielkim żółwiu, Sziwa powołał do życia Wielkiego Maharadżę.

SAM_3347      Wielki wybuch

Miał on pływać na tym wspaniałym gadzie i pilnować aby wszystko, co nas otacza, cechował porządek i ład. Niestety nie było to takie proste więc Maharadża zatrudnił wielu wspaniałych artystów żeby pokazywali Sziwie, że Świat jest idealny i że Budda określa go w wierze i przeczuciach. Trwało to wiele czasu lecz w końcu prawda wyszła na wierzch i okazało się, że to tylko obrazy i dobre chęci. Wtedy Sziwa postanowił uwięzić Maharadżę w mieście pełnym malarzy, rzeźbiarzy i architektów gdyż mimesis było tylko odbiciem tego co nie istnieje, a nie tym co prawdziwe.

SAM_3342      Żona Maharadży

Prawda, której domagał się kosmiczny Bóg została ukryta, a miasto w końcu obróciło się w ruinę. Maharadża przestał istnieć, a kłamstwo zasypał pył. Nie można przecież kupić sobie lusterka i myśleć, że wszystko, co się w nim odbija jest idealne. „To co widzisz, co się zda jak sen we śnie jeno trwa…”.

cze 16, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Piłkarze ręczni, siatkarze i Mistrzostwa w podsłuchiwaniu

Takiej dawki sportu, jak ostatnio chyba nie mieliśmy od czasu Igrzysk Olimpijskich w Soczi. Nasze piłkarki i piłkarze ręczni awansowali do Mistrzostw Europy i Świata. Miło było popatrzeć, jak Czeszki są załamane, a Niemcy żegnają się z kolejną imprezą rzewnymi łzami ale na pewno ich w końcu przecisną. Z kolei nasi siatkarze pokonali dwa razy Włochów w Lidze Światowej, co doprowadziło trenera Berutto do przysłowiowej białej gorączki. Na tym nie koniec, gdyż trwa ciągle wspaniały Mundial, który pomimo pomyłek sędziów jest po prostu „the Best”. Trzeba przyznać, że atmosfera panująca w Brazylii naprawdę przypomina Piłkarski Karnawał. Zdarzają się wpadki, jak brak odegrania hymnów państwowych, ale publiczność „a capella” potrafi zastąpić zepsute nagłośnienie lub skacowaną orkiestrę, która nie dotarła na mecz. Wesoło jest również w polityce. Okazuje się, że era podsłuchiwania wcale się nie skończyła, a wręcz przeciwnie. Wszystkim się wydaje, że państwo Tuska zapłaci za ten „mundial”, w którym sędziowie są przekupieni, a system nie działa. Zobaczymy bo przecież to dopiero początek meczyków, a piłka jest okrągła i bramki są dwie… „a Viva Polonia Ole”.

tusk_akcja_512      (…piłka Premiera)

cze 13, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Mundial 2014

Rozpoczęło się piłkarskie Święto i wygrała Brazylia. Nic w tym dziwnego skoro Bóg jest przecież Brazylijczykiem. Tylko, jaki? Przecież nie taki co widzi faule, których nie było, albo nie widzi tych przewinień, jakie się zdarzyły. Skoro tak, to jest to bóstwo pełne kłamstwa i nihilizmu do tego mające ludzi za mieszkańców slumsów i pozbawionej wszelkiej nadziei gawiedzi i motłochu. Nie widać tego na pierwszy rzut oka, kiedy wszyscy tańczą w rytm samby w czasie wielobarwnego widowiska otwierającego mistrzostwa. Nie widać tego kiedy kibice śpiewają hymny, a drużyny rozgrywają mecz, o wyniku, którego decyduje Pinokio. Widać piękne stadiony i rozwarte ramiona Chrystusa z Rio de Janeiro. Widać błękitne niebo i plażę pełną uśmiechniętych ludzi. Wejdźmy w ramiona Jezusa i dajmy mu się wyściskać i wycałować. Mundial wita nas, jako wiernych więc czas na ofiarę. Amen

536b2eca14132_g      pinokio-109570

cze 10, 2014 - Z życia    No Comments

Czarna wołga i białe BMW

Żyjemy ostatnio bardzo gorącymi informacjami i doniesieniami jeśli chodzi o warunki atmosferyczne, jak i również o jazdę pewnego kierowcy zawodowego po drogach i autostradach. Jak wynika z filmików, które zamieszcza „Frog” na Internecie chodzi mu o ukazywanie wolności związanej z szybkością i pędem, łamaniem praw i barier, jak i o uwydatnienie prawdziwego stanu w jakim znajduje się polska policja, w świetle litery prawa. No cóż, straszenie, że zabiorą go z ulicy czarną wołgą na pewno nie poskutkuje, szczególnie, że nikt go po prostu nie dogoni. Myślę za to, że już niedługo funkcjonariusze zaczną straszyć obywateli i kierowców białym BMW. Bójcie się ludzie! Nadjeżdża białe BMW . Nic nie możemy zrobić. Od podmuchu lecą tylko czapki z głów :)

5a6e7bb5d24fe44b2e34be5c1a81f9d1      (A kuku…)

 

cze 9, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Tropikalna Polska

Ten tydzień czerwca coraz bardziej będzie przypominał afrykańskie klimaty. Na zachodzie Polski docierające gorące i ciężkie, zwrotnikowe powietrze zapewni nam niesamowite upały. We wtorek, przy niemal bezchmurnym niebie, termometry wskażą nawet 35 stopni. Koniecznie przy takim skwarze warto nosić nakrycia głowy, dużo pić i ograniczyć wysiłek fizyczny do minimum. W tym czasie we wschodniej połowie kraju będzie o kilka stopni chłodniej. Prawdopodobnie od połowy tygodnia upał zacznie stopniowo słabnąć, a znad Atlantyku do Polski napłynie komfortowe powietrze pochodzenia polarnego więc możemy liczyć na troszeczkę bryzy. Oczywiście proces ten poprzedzi front atmosferyczny wraz z opadami deszczu i burzami, które będą na pewno gwałtowne, jak na czarnym kontynencie. Podobno w nadchodzący weekend w całym kraju spodziewamy się lokalnych przelotnych opadów deszczu i temperatury powietrza nie przekraczającej już 30 stopni. Już w kolejnym tygodniu „tropikalna Polska” pozostanie pod wpływem klimatu znad Karpat przy napływie niemal upalnego powietrza z południa Europy, a 21 czerwca rozpocznie się już astronomiczne lato.

z14352623V,Lato-w-pelni---fala-afrykanskich-upalow-przechodzi      Tropikalne upały

cze 8, 2014 - Z życia    No Comments

Zielone Świątki

To właściwie polska ludowa nazwa święta obchodzonego od czasów pogańskich w miesiącu maju. Według wielu badaczy pierwotnie łączonego z przedchrześcijańskimi obchodami święta wiosny, związanego z siłą przyrody, drzew, zielonych gałęzi i wszelkiej płodności natury. Przypuszczalnie pierwotnie wywodząca się z wcześniejszego święta zwanego Stado, którego pozostałością jest ludowy odpust zielonoświątkowy, a obecnie potoczna nazwa święta kościelnego Zesłania Ducha Świętego obchodzonego tradycyjnie przez katolików. Właściwe obrzędy polegają na tym, że niektórzy wycinali młode brzózki i stawiali je w obejściu. Popularny był także zwyczaj okadzania bydła dymem ze spalonych święconych ziół, przystrajanego wieńcami i kwiatami, a po grzbietach i bokach toczono trzodzie jajka. Zasadnicza tradycja skupiła się w okresie późniejszym na zasiane pola, które obchodziły procesje. Ludzie nieśli chorągwie i obrazy święte, śpiewano przy tym pieśni nabożne, jakie do dziś można usłyszeć podczas Zielonych Świątek. Nie mylmy więc tego Święta z dokonaniami greenpeace, czy tzw. zielonej alternatywy i pamiętajmy, że sklepy są dzisiaj właściwie zamknięte.

DLOKR      (sklep zamknięty)

cze 6, 2014 - Z życia    No Comments

Depresja i radość

W tym tygodniu dowiedzieliśmy się dużo rzeczy zza kulis wielkiego sportu. Oczywiście na pierwszym miejscu było przyznanie się Justyny Kowalczyk do towarzyszącej jej od paru lat depresji. Pierwsza wiadomość bardzo zdziwiła zwolenników anty-norweskiej koalicji w narciarstwie bo przecież Justyna to najtwardsza kobieta w sportach zimowych. Marit Bjoergen wpisała się oczywiście w ten złowrogi klimat swoją wypowiedzią na temat tych faktów, ale przecież tak naprawdę ona też ma dużo powodów do obaw o swoją psychikę. Wystarczy, że nie dojadą odpowiednie środki medyczne, albo zabroni się ich używać to wtedy się okaże, jaka naprawdę jest Marit. Są jednak i wesołe fakty, które mówią nam dużo o sportowcach, jako o normalnych ludziach z „krwi i kości”. Otylia Jędrzejczak, która ma za sobą wielkie życiowe tragedie skończyła swoją karierę, jako spełniona i prze-szczęśliwa osoba nie mająca żalu do całego świata, iż nie została Euro-posłanką, ale także również naszą wielką mistrzynią olimpijską. I tak powinno być, i tak kobiety powinny wpisywać się na kartach historii. Bez koksu, ale nie bez ciężkich paradoksów.

M.Bjoergen

 

cze 4, 2014 - Z życia    No Comments

25 lat „Wolności”

4 czerwca 1989 roku odbyły się w Polsce pierwsze po wojnie prawie wolne wybory. Co prawda jeszcze nie mieliśmy demokratycznego prezydenta, ale premiera już tak. Wszyscy chyba pamiętamy gest Tadeusza Mazowieckiego z sali sejmowej, który pokazał znak zwycięstwa. Nie był to gest Kozakiewicza chociaż na pewno miał on również bardzo wymowne znaczenie. Dziś po latach możemy obchodzić ten dzień w towarzystwie wielu gości i szefów państw z za granicy. Nie wszyscy nas co prawda odwiedzili, ale może na rocznicę oswobodzenia obozu w Auschwitz będziemy mieli już przyjemność powitania wielkich nieobecnych. Wszyscy powinniśmy cieszyć się z wolności i wyzwalania niewinnych spod rąk prawdziwych ciemiężycieli. Tak naprawdę ta wolność chyba należy się właśnie wszystkim. Może tak wreszcie będzie i doczekamy się czasów ogólnej szczęśliwości.

25_lat_czerwony-01-1024x645      25 lat „V”

maj 30, 2014 - Bez kategorii    No Comments

Pogrzeb Wojciecha Jaruzelskiego

Odbywa się kościelny i państwowy pogrzeb generała. Pamiętam jeszcze czasy, które zakończyły się jego prezydenturą. Prawie zaraz potem nastała u nas demokracja, co było jednak zasługą narodu, którą dysponujemy do dzisiejszych czasów, ciesząc się już od 10 lat członkostwem w UE. Z tego powodu wydarzenia dnia dzisiejszego schodzą chyba na margines, czekając na ocenę historii, w stosunku do Pana generała. Należy jednak wspomnieć, że będzie to wszystko na pewno dzieliło Polaków i prowadziło nadal do skrajnych emocji. Dzisiaj jednak powinny odbyć się uroczystości, w których biorą udział osoby, jakie ta postać łączy ze względu na przeszłe, trudne wydarzenia historyczne. Trzeba szukać we wszystkim pozytywów, ale nie budować pomników, które będą dzielić obywateli. Powinna pozostać pamięć, żałobna zaduma, a nie transparenty…

Wojciech

Strony:«1234567...13»