wrz 7, 2014 - Z życia    No Comments

Mistrzostwa Świata w siatkówce

Za nami pierwsza faza imprezy, która rozgrywana jest w Polsce. Trzeba przyznać, że jej otwarcie, mecz na Stadionie Narodowym, zrobiły bardzo imponujące wrażenie. 63 tysiące ludzi obserwowało naszych siatkarzy w czasie zwycięskiego meczu z Serbią. Poza tym na razie chyba wszystko bez większych niespodzianek. Faworyci raczej wygrywają i na pewno najważniejsze rozegra się dopiero w następnych fazach tego turnieju. Rozstrzygnięcia zapadną kiedy trafią na siebie najsilniejsi przeciwnicy. Natomiast, jak prezentuje się reprezentacja Polski. No cóż, gospodarze wygrywają na razie swoje mecze, ale mam wrażenie, że atmosfera trochę opadła. Prowadząca nas dwójka francuskich trenerów będzie miała na pewno „ból głowy” z wygrywaniem. Stephane Antiga postawił na ziomka z mojego rodzinnego miasta, czyli Mariusza Wlazłego i nie wystawił na Mundial gwiazdorów Kurka i Bartmana. Jaki to będzie miało wpływ na wyniki to się dopiero okaże. Trzeba przyznać, że trener nie zapewnił sobie w ten sposób ewentualnego „alibi” więc może to dobrze. Dziś czekamy na kolejne zwycięstwo więc mam nadzieję, że będzie bardzo malarsko i widowiskowo. Czas na drugą rundę pełną pięknych zwycięstw Polaków.

imagesWUOPLL6X      Stadion Narodowy

Got anything to say? Go ahead and leave a comment!