Browsing "Malowanie i zdrowie"
sie 25, 2014 - Malowanie i zdrowie    No Comments

Bociany przynoszą szczęście

Zwykle w połowie marca wracają do Europy z afrykańskich równin żeby założyć u nas gniazda. Ptaki te szczególnie upodobały sobie Polskę, a Polacy również kochają bociany. Podziwiane były przez Cypriana Norwida i Juliusza Słowackiego, opisywane w dziełach Marii Konopnickiej i Władysława Reymonta oraz malowane przez Józefa Chełmońskiego, podziwiane nie tylko przez artystów. Bociany pojawiały się najczęściej w ludowych wierzeniach naszych przodków. Właśnie przed laty sądzono, że przylot tych ptaków ma magiczne znaczenie, dlatego też wypiekano ze specjalnego ciasta tzw. „bocianie łapki”. Wszystko to miało zapewnić urodzaj i dostatek rodzinie. Bociany, jak sądzono, osiedlały się tylko tam, gdzie istnieje dobra energia i bogata wrażliwość. Ludzie widząc bocianie gniazda, czuli się bezpieczniej i sądzono, że dom, na którym jest bocianie gniazdo, nigdy nie spłonie. Stąd znaczenie tych ptaków, jako tych, które niosą to wszystko co jest najlepsze dla ludzi. Życzę tego wszystkim, a tym którzy nie przepadają za bocianami proponuję wyprawę do „słoniowego” zoo, gdzie i tak na pewno spotkają te wspaniale i prezentujące się dostojne ptaki dobrej nadziei.

Bociany      Bociany

sie 7, 2014 - Malowanie i zdrowie    No Comments

Najlepsza jest „szkocka”

Najlepsza jest „szkocka” ale na pewno nie piłka. Na pewno nie hojność i na pewno nie telewizja. Dowiedzieliśmy się o tym po ostatnim meczu Legii z Celtikiem. Okazało się, że przeciwnicy stołecznej drużyny nie dość, że nie umieją już grać w piłkę, to nie potrafią chyba również przegrywać, a trzeba to dobrze umieć w dobie wygórowanych oczekiwań kibiców i mediów. Wielkie wymagania prowadzą zawsze do skrajnych zachowań i chuligańskich wybryków. Jeszcze się okaże czy w następnej rundzie Ligi Mistrzów fani Legii Warszawa będą potrafili przełknąć ewentualną porażkę. Zobaczymy czy kibice Ruchu nie zdemolują w Dani poczucia spokoju tamtejszej społeczności i czy wszyscy przyjmą ze spokojem zmęczenie naszego najlepszego kolarza, który może nie wygrać Tour de Pologne. Czy potrafimy to wszystko ewentualnie przełknąć? Jeśli nie, to najlepsza do tego jest właśnie „szkocka” z wodą sodową. Wypijmy sobie na zdrowie, a najlepiej w Norwegii, tam gdzie są najlepsi trenerzy.

Norge      Skal !

 

lut 9, 2014 - Malowanie i zdrowie    No Comments

Samopoczucie i pogoda

Ostatnio moje samopoczucie jest dość dyskusyjne. Ma na to wpływ pogoda, która zmienia się z zimy na wiosnę i znowu na odwrót. Zasypianie i budzenie się jest dość trudną czynnością, a ciało zdaje się osiągać temperaturę podobną do wytopu stali. Chyba więc mamy do czynienia z jakimś przesileniem związanym ze zmianą pór roku bo inaczej nie mogę sobie tego wszystkiego wytłumaczyć. Ciężko powiedzieć czy mają na to wszystko wpływ zmiany klimatu, o których się tak mówi, czy po prostu brak pór roku, jakie znaliśmy do tej pory. Praktycznie to pozostały tylko zima i lato bo bardzo ciężko dostrzec przedwiośnie, wiosnę, czy typową dla nas jesień, kiedy pogoda zmienia się tak szybko, że nie sposób już tego zaobserwować. Towarzyszą temu bardzo skrajne samopoczucie od senności – po całkowite pobudzenie, co powoduje nierówną pracę serca i ogólne zmęczenie organizmu. Trzeba więc w miarę możliwości wypoczywać i nie wdychać terpentyny, czy rozpuszczalnika. Postanowiłam więc, że włączę sobie telewizję i pooglądam zimową Olimpiadę, ze śródziemnomorskiej klimatycznie Soczi. Tak jak mówiłam mają tam lato zimą i ciekawa jestem jaki wpływ będzie to miało na wyniki. Wszystko jest pewnie możliwe. Fajnie jest wykąpać się w gorącym basenie i popatrzeć na góry.

soczi-2014_18312137      „Gorące i Zimne”

paź 23, 2013 - Malowanie i zdrowie    No Comments

Babie lato

Wyjątkowo w tym roku, o tej porze, mamy okazję przeżywać aurę, w której, jak gdyby, zatrzymał się czas końca lata nie chcącego przeminąć i wpuścić, tak chłodno zapowiadającej się jesieni. Codziennie mamy okazję spacerować w słońcu i świetle, które oprócz błękitu odbija barwy jesieni i unoszące się gdzie nie gdzie pajęczyny – z małymi podróżnikami – nazywane babim latem.

520      547

Tak naprawdę to jest ich bardzo niewiele gdyż widocznie nawet te malutkie żyjątka nie spodziewały się już takiej pogody i chyba wcześniej odleciały gdzieś na południowym wietrze. Tak czy siak ciężko przypomnieć sobie aurę października, która barwami przypomina bardziej lato niż jesień.

056      484

Ja namalowałam tę jesień bardzo kolorowo i właśnie tak ją będę cieplutko wspominać kiedy nadejdzie nieuniknione ochłodzenie. Zachęcam wszystkich do wyciszenia i kontemplacji na łonie natury, która nam w tym roku wyjątkowo nie poskąpiła. Aż chce się wyciągnąć sztalugi i wyjść uwiecznić ten wyjątkowy, magiczny czas, jakiego nie sposób przegapić. Wyjdźmy wszyscy na światło. Jeszcze czas zażyć ciepła i witaminy D. Słońce wytwarza w naszym organizmie witaminę D z cholesterolu gromadzącego się tuż pod skórą i niektórych steroli pochodzenia roślinnego. Kilkanaście minut naświetlania może wpłynąć na obniżenie cholesterolu. Kiedy spacerujesz  i opalasz się, słońce intensywnie pracuje i wytwarza w naszym organizmie witaminę poprawiająca stan naszego zdrowia. A więc drodzy Państwo na spacer i na słońce.

Charaktery

Przelewanie się  w malarstwie charakterów jak i różne rodzaje ludzkiej osobowości dążą do odzwierciedlenia tam „Gombrowiczowskiej gęby”, a także ogólnie pojętego teatru angielskiego renesansu. Tacy twórcy jak Shakespeare i Ben Jonson tworzyli swoje działa dramatyczne i komediowe będąc przekonanymi, iż ludzki organizm to źródło przelewających się póz i odruchów na stałe związanych z określoną jednostką.

SAM_1498 duma   SAM_1499 pycha  SAM_1464 naiwność

Malarze różnych epok zawsze nawiązywali do ogólnego stylu każdego człowieka. Wracając do historii sztuki postanowiłam malować właśnie te jednostki i ich dusze biorąc pod uwagę smutek, radość, ból, cierpienie oraz fałszywe mniemanie człowieka o samym sobie. Można zobaczyć w moich obrazach wiele rozterki i krzywd ale także i wiele radości. Starałam się pokazać prawdę o nas samych, o naszej egzystencji i o tym do czego dąży sam człowiek . Można więc przez moje prace zadać wiele pytań: Czy za każdą cenę warto żyć i czy to życie jest warte „grzechu”. Czy można żyć może inaczej i do czego ostatecznie zmierzamy .

SAM_1324 wściekłość     SAM_1425 szaleństwo    SAM_1433 złość

Wspomnijmy więc historię zupełnie zwykłych ludzi takich jak ja i czy możemy pozwolić sobie na tzw. destrukcję. Nasuwa się zawsze pytanie – Czy się zmienimy i będziemy lepsi, patrząc na to co dzieje się w nas samych i czy ktoś nie cierpi z naszej winy, zwracając uwagę jak rozweselić innych ludzi, co nie jest takie proste .Tak jak w teatrze każdy gra własną rolę w swoim spektaklu życia więc życzę wrażliwego oglądania wspólnej duszy i własnego siebie. Taki jest zamysł twórcy i jego dzieło. Malarz jak aktor w teatrze ma do odegrania rolę medium. Przekazujemy ludzkie uczucia w sposób wysublimowany.

SAM_1824  skoczek     SAM_1920  arlekin   SAM_1921  ból    SAM_1461 tęsknota     SAM_1311 smutek

W moich obrazach można przyjrzeć się wspólnym problemom związanym ze zdrowiem i innymi zwykłymi problemami: dentystycznymi, skórnymi i ogólnie pojętymi – czyli kobiet i mężczyzn. Zdrowie to skarb naszego istnienia bez niego byli byśmy bardziej ubodzy. W moich pracach jest wiele uśmiechniętych i wesołych twarzy ukazujących nasze piękne lup popsute zęby, jako atrybut czasu. Jak z każdą twarzą – trzeba o nią dbać… dlatego możecie w moich portretach zobaczyć zniekształcone zęby i jak mogą wyglądać po jedzeniu .Mniam, mniam.

SAM_1536 radość     SAM_1512  szyderstwo  SAM_1591 lęk

Zacznijmy więc grać tak jak odtwarzają swoje role aktorzy żeby jeden uśmiech bielszego zęba dał nam więcej nisz popsute odmęty, którymi zwana jest próchnica. Zainspirujmy się jak na obrazach mistrzów i zadajmy sobie pytanie czy lepiej dbać o zęby, czy je szybciej stracić, czy dla ciebie uśmiechnięta i zdrowa buzia jest czymś, co da ci szanse lepszego i zdrowego życia, czy też nie . Czy nasza kariera nie ma związku z uśmiechem… w takim razie? Sama zadaje sobie właśnie to pytanie, gdyż wybieram się do dentysty. Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś pytania to powinien wiedzieć, iż gryźć szczęką trzeba i koniec.

SAM_2187 – Wszyscy miejmy charakter.

 

sie 29, 2013 - Malowanie i zdrowie    No Comments

Witam Wszystkich Miłosiernych na moim blogu

Prace, które ostatnio maluję ulegają stałym transformacjom. Szukając właściwego stylu nawiązuję do różnych tradycji malarskich.

Ania moja kopia       SAM_2273

Liczę na konstruktywną krytykę, która zawsze pozwala nam się rozwijać. Nie mogąc wszystkiego ogarnąć opowiem tylko o jednym moim obrazie. Nie jest może doskonały ale głęboko związany z moją egzystencją. Okazał się malarską filtracją, która doprowadziła moje zdrowie na sam skraj wytrzymałości fizycznej i wywołał zatrucie organizmu. Dziś nieco podleczona zapraszam Wszystkich do Ósmej Galerii Świata w celu obejrzenia obrazów, po których ktoś może poczuje się uzdrowiony – Do zobaczenia.