Archive from Wrzesień, 2014
wrz 30, 2014 - Z życia    No Comments

Power Flower

Start na kolarskich Mistrzostwach Świata w Hiszpani to największy sukces Michała Kwiatkowskiego w karierze i jeden z największych w historii polskiego kolarstwa. Niewiele czasu minęło od sukcesów Rafała Majki na Tour de France, a inny nasz rodak wygrał wyścig ze startu wspólnego w hiszpańskiej Ponferradzie i jako pierwszy Polak w historii został mistrzem świata elity zawodowców. Kwiatkowski wyprzedził faworytów wyścigu: Australijczyka Simona Gerransa i Hiszpana Alejandro Valverde, którzy nie potrafili go ostatecznie dogonić. Te zawody z pewnością przejdą do historii kolarstwa polskiego bo żaden inny kolarz nie uczynił tego w takim stylu praktycznie ogrywając rywali. Wyścig o Mistrzostwo Świata bez podziału na zawodowców i amatorów jest rozgrywany od 1996 r. Do tej pory tylko raz, w 2000 roku we francuskim Plouay, Polacy liczyli się w tych zawodach. Wtedy Zbigniew Spruch zdobył srebrny medal. Dziś 24-letni Michał Kwiatkowski jest pierwszym Polakiem, który założył tęczową koszulkę i będzie w niej jeździł cały kolejny sezon sławiąc imię naszego kolarstwa. No cóż pokazał wszystkim prawdziwą „moc”, nasz jak to mówimy „Kwiatek”.

Kwiatek      „Kwiatek”

wrz 25, 2014 - Z życia    No Comments

Pij Ciechana „z biurka” już od rana…

Sprawa zaczęła się na początku września, gdy Dariusz Michalczewski wziął udział w konferencji „Ramię w ramię po równość, czyli LGBT i przyjaciele” popierającej „pięknych inaczej”. Niedługo Marek Jakubiak, znany polski piwowar, skomentował tę akcję na portalu społecznościowym – „ Boks podobno szkodzi i to jest niepodważalny dowód na to. Wiem, że to już niemożliwe, ale życzę ci Dariuszu mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać”, co odebrać można jako słowa prawdziwego piwosza. Jakubiak już wcześniej dał się poznać jako zwolennik Ruchu Narodowego więc w sieci zawrzało. Praktycznie od razu pojawiła się grupa „Nie dla browaru Ciechan”, która w środę miała już prawie 20 tys. użytkowników, a liczba ta stale rośnie. O zgrozo, Michalczewski odważnie wystąpił w obronie praw ludzi których popiera, spotykając się z atakiem. „Idąc z przyjaciółmi na piwo nie będę się zastanawiał, jaka jest ich orientacja i czy wspieramy obrażającego ich gbura”. Co na to powiedziałby Prezydent nie istniejącej już Polskiej Partii Przyjaciół Piwa – Janusz Rewiński, to ja chyba wiem. „Wypijesz jedno, drugie piwo – pójdziesz trochę krzywo, a po LGBT wcale”.

imagesRMGZMQOK      Pa, pa…

wrz 23, 2014 - Z życia    No Comments

Tak się zagapiłam

Oglądając Mistrzostwa Świata w siatkówce zapomniałam w ogóle o blogu. Trzeba przyznać, że to wspaniała impreza, która zakończyła się właśnie niedawno. Biorąc pod uwagę ostateczne wyniki trzeba przyznać, że nasza reprezentacja osiągnęła wielki sukces. Zawdzięcza to na pewno pracy trenera Antigi, jak i swoim wszystkim, obecnym zawodnikom. Chciałoby się marzyć żeby takie występy przeniosły się na inne dyscypliny, a w szczególności na piłkę nożną i hokej, a jeśli będzie to nawet malarstwo, to jeszcze lepiej. Trzeba przyznać, że ciężko jest wciąż pisać o sztuce, albo o sporcie, bo jedyne inne, co się jeszcze dzieje, to niestety wojna na wschodzie. Tak czy inaczej warto było w niedzielę włączyć telewizor na ostatni mecz biało-czerwonych. Byłam pewna, że będą chcieli go wygrać i sprawić wszystkim kibicom i sobie wiele radości. Najważniejsze, że najlepszy siatkarz na świecie jest z mojego miasta i tyle. Skazany na sukces. Właściwie to wszystko po Mistrzostwach i czekamy na następne wspaniałe wyniki, które może przyjdą już bardzo szybko jeśli nasz nowy rząd postara się działać właśnie w tym kierunku, a nie np. wpadać ciągle w siatkę.

1411466118      Mistrzowie Świata

 

wrz 7, 2014 - Z życia    No Comments

Mistrzostwa Świata w siatkówce

Za nami pierwsza faza imprezy, która rozgrywana jest w Polsce. Trzeba przyznać, że jej otwarcie, mecz na Stadionie Narodowym, zrobiły bardzo imponujące wrażenie. 63 tysiące ludzi obserwowało naszych siatkarzy w czasie zwycięskiego meczu z Serbią. Poza tym na razie chyba wszystko bez większych niespodzianek. Faworyci raczej wygrywają i na pewno najważniejsze rozegra się dopiero w następnych fazach tego turnieju. Rozstrzygnięcia zapadną kiedy trafią na siebie najsilniejsi przeciwnicy. Natomiast, jak prezentuje się reprezentacja Polski. No cóż, gospodarze wygrywają na razie swoje mecze, ale mam wrażenie, że atmosfera trochę opadła. Prowadząca nas dwójka francuskich trenerów będzie miała na pewno „ból głowy” z wygrywaniem. Stephane Antiga postawił na ziomka z mojego rodzinnego miasta, czyli Mariusza Wlazłego i nie wystawił na Mundial gwiazdorów Kurka i Bartmana. Jaki to będzie miało wpływ na wyniki to się dopiero okaże. Trzeba przyznać, że trener nie zapewnił sobie w ten sposób ewentualnego „alibi” więc może to dobrze. Dziś czekamy na kolejne zwycięstwo więc mam nadzieję, że będzie bardzo malarsko i widowiskowo. Czas na drugą rundę pełną pięknych zwycięstw Polaków.

imagesWUOPLL6X      Stadion Narodowy