Archive from Listopad, 2013
lis 25, 2013 - Nowe pomysły    No Comments

Pustynne ruiny

Gdzieś daleko na pustyni następuje wieczór i gwiazdy zaczynają ścielić się na niebie, które przechodzi ze światła dziennego na zupełnie nocne. W cieniu zmierzchu nadchodzi pora na szybki powrót karawany do pobliskiej oazy. Ludzie i wielbłądy postanowili skryć się przed słońcem pod ruinami starożytnej świątyni, która umożliwiła im odpoczynek po wyczerpującym marszu przez pustynne odludzie. Bardzo zmęczeni ruszają w dalszą drogę, którą oświetla im wschodzący zza horyzontu księżyc. Świątyni strzeże stara bogini, gorgona którą czczono tu przed wiekami. Jej twarz widnieje na sklepieniu nad kolumnami. Lepiej na nią nie patrzeć i szybko stąd odejść żeby samemu nie zamienić się we wszechobecny tu kamień. Dawno temu kapłani zza mórz przeprowadzali tu tajemnicze rytuały i podbili cały Egipt faraonów, a po nich przyszli Arabowie. Wszystko i tak w końcu zamieni się w ruiny, które przykryje, rozsiewany palącym wiatrem, pustynny piasek. Taką miałam wizję więc postanowiłam szybko ją namalować żeby nie uciekła mi z głowy. Wszystko i tak przeminie.

Ruiny  Ruiny

lis 24, 2013 - Kolejny obraz    No Comments

Piekielne wizje

Każdego nachodzą przemyślenia dotyczące tego co dzieje się po śmierci z naszymi duszami. Ciało po życiu prowadzonym tu na tym świecie powinno zachować świadomość tego, że jego dusza może ulec ocenie po tamtej stronie. W dzisiejszych czasach często zapominamy, że nasze doczesne uczynki mogą odbić się nie tylko w naszej historii ale i zaprowadzić nas do jakże innych światów. Znane one są w różnych religiach pod wieloma postaciami, a często karą za złe postępowanie staje się po prostu zesłanie do czegoś takiego, jak piekło, czy czyściec.

SAM_2906 Brama

To takie moje niedzielne rozterki i niekoniecznie namawiam od razu na pójście do kościoła i podjęcia pokuty ale na rozpoczęcie odpowiednich przemyśleń. Jestem jednak oczywiście pewna, że nie można nikogo zbyt małodusznie oceniać i winić o cokolwiek.

SAM_2909 Niewinny

Tak naprawdę wszystko jest względne i zależy od punktu, w którym się znajdujemy. Niech nasze decyzje będą więc zawsze jednak wielkoduszne, tak abyśmy trafili do Elizjum – „Krainy ludzi prawych i sprawiedliwych”. Piekielne wizje niech towarzyszą nam jedynie dzięki sztuce „Panie Rodin”.

Brama piekeł       „Brama piekła” – August Rodin

lis 22, 2013 - Kolejny obraz    No Comments

Okno

Postanowiłam namalować obraz na podstawie szkicu, który zaprezentowałam w poprzednim artykule.

SAM_2879      SAM_2884

Okazuje się, że sam rysunek jest technicznie łatwiejszy od namalowania tego projektu. Co nie znaczy, że jest to oczywiście niemożliwe. Posłużyłam się technikami, które ułatwiają mi przekazanie tego wszystkiego, co kryje się pod postacią zdania: „wrót do innych światów”.

SAM_2885      SAM_2888

Istotna jest forma dlatego postanowiłam wykonać okiennicę za pomocą struktury, natomiast tajemniczość tematu przekazać za pośrednictwem jaskrawych farb akrylowych do tzw. efektów specjalnych. Oczywiście należało wcześniej przenieść szkic rysunku na płótno i odpowiednio wkomponować go na wybraną powierzchnię.

SAM_2889      1 Okno

Kiedy już to zrobiłam spróbowałam użyć barw, o których wspominałam i wypełnić nimi kolejne okiennice. Obraz ma charakter czwór-dzielny więc trzeba było stopniowo przemieszczać określony klimat artystyczny, tak ażeby wszystko dobrze się ze sobą skomponowało.

SAM_2902      SAM_2902

Ostatnią rzeczą stało się wprowadzenie szczegółowych poprawek do namalowanych form, gdyż temat obrazu był wyjątkowo skonkretyzowany i zaplanowany. Wszystko to zajmuje każdemu malarzowi określony dla niego czas, który poświęci na projekt malarski, jaki sobie ustalił. Nie liczy się oczywiście czas tylko wprowadzanie kolejnych zmian do obrazu.

SAM_2901      SAM_2905

Stąd bierze się swoboda artystycznej wypowiedzi i efekt końcowy będący często niespodzianką dla twórcy, jak i dla samego odbiorcy. Najważniejszy jest oczywiście szczery przekaz, który pozwala każdemu dobrze odebrać podejmowany temat. „Malujmy i odbierajmy tak jak czujemy”.

lis 18, 2013 - Nowe pomysły    No Comments

Wrota do innego świata

Każde okno, z pozoru, służące nam do rozglądania się za tym, co dzieje się na dworze, jest pewnego rodzaju wrotami do innych wymiarów. Kiedy patrzymy na mieszczący się za nim świat często odnosimy wrażenie, że nie musi się on przedstawiać zupełnie realnie, a wszystko co się za nim dzieje nie koniecznie musi mieć jakikolwiek związek z rzeczywistością. To właśnie nasza wyobraźnia pozwala zobaczyć nam przez szybę światy, które mogą być zupełnie fantastyczne.

1      2

Do okna zapuka tajemniczy alchemik i postanowi otworzyć nasze wrota percepcji byśmy udali się do nieznanych nam, dziewiczych obszarów poza granicami naszej świadomości.

4      3

Popatrzmy więc nieraz na okiennice, jako na medium łączące nas z naszą podświadomością. Kiedy te zostaną uchylone na pewno lepiej poznamy samych siebie i własne pragnienia, których nie potrafi dziś zdefiniować życie samo w sobie. Egzystencja powinna trwać na różnych poziomach tak abyśmy mogli w pełni się realizować. Taka właśnie jest rola sztuki i oczywiście malarstwa będącymi wehikułem pozwalającym na przenoszenie się w miejsca istniejące poza granicami codzienności. Tak realnymi, jak realny może być każdy sen.

Welcome Wrota

lis 15, 2013 - Z życia    No Comments

Ulotka promocyjna

Oto jak wygląda jedna z odsłon ulotki reklamowej jaką będę mogła dostarczyć Państwu i wszystkim zainteresowanym moją ofertą malarską. Przyznam się szczerze, że powstawała ona w mojej pracowni, w której na co dzień tworzę swoje prace. Ciężko jest zrobić poniższą „reklamówkę” pokazując malarza pracującego nad swoim obrazem w brudnych spodniach i koszuli postanowiłam więc „wrzucić na siebie” nieco ciuszka, który może umili oglądanie tego co kryje się w środku, czyli niektórych moich prac.

Ania

Co do prawdziwej roboty malarki pobrudzonej farbami i innymi specyfikami to zachęcam do dalszego czytania tego Bloga, na którym postaram się jeszcze pokazać umorusane kolorami palety, terpentynę, powyciskane tubki i porozrzucane pędzelki. Tymczasem zapraszam do zerknięcia na moje osobiste atelier w chwili gdy akurat nie zajmuję się malowaniem, choć wcale nie był to odpoczynek. Cóż, dla niektórych pozowanie jest bardzo męczące. Ja po prostu wolę malować. Zaraz się przebieram, zrzucam zbroję i idę na spacer z psem.

IMG_1114

 

lis 13, 2013 - Nowe pomysły    No Comments

Zumiel – Król Topielców

Tam gdzie nie sięga ludzki wzrok. W ciemnych i gęstych od nieczystości odmętach rzeki, na wpół zasianej głębią, a na wpół płycizną, żyje bezpłciowy stwór, którego świat nie chciał polecić modlitwie, ani nikomu.

151055

Bez bożego nakazu, nigdy nie chciano, zdradzić jego przebiegłej obecności podszytej zbrodnią i podstępem. Nigdy nie wiedziano jak postrzega: On…prosto z zamulonego dna ażeby kogoś pochwycić, wciągnąć, utopić i pożreć jak gad. Nigdy nie sposobiono się słuchać jego szyderczych pieśni ukrytych w piasku i mule na dnie rzeki, w szuwarach i pobliskich zaroślach. A jednak musiano poznać jego bunt, szaleństwo i makabryczną cielesność na wpół rybią i na wpół człowieczą z ogonami w kształcie kopyt i twarzą pogniłego zezwłoku, na której maluje się uśmiech od smaku zjadanych przez monstrum pogniłych ciał… Ich twarze mówią wszystko. Zostali porwani, pochwyceni i zatopieni w odmętach rychłej rzeki, gdzie od stuleci zamieszkuje Zumiel – Król Topielców.

3 Zumiel      235

To on pierzcha w wodach rzeki i poszukuje ofiar, którymi są starcy, mężczyźni w sile wieku, kobiety i dzieci. Bez ustanku, bez oddechu rybi upiór morduje dla swej chwały. Często wychodzi nagle z nurtu rzeki i porywa uchodzące przed nim gęsi, psy i ludzi. Jedyną rzeczą, jakiej pragnie jest zgnilizna, którą ukochał, pochwycił węchem i zaślubił pokarmem.

266      165

Nikt nie dorówna mu w szubrawstwie, złości, zazdrości i apetycie na coś, co „zasłyszał”… iż zwie się mięsem. Nikt nie wyda więcej oddechów niż pozwoli na to stwór i nie będzie oglądał już słońca, gdyż monstrum jest dzikie i nieokiełznane. Nikt nie wierzy, że coś takiego istnieje więc żyje tu od stuleci. Czemu nikt go nie widział? Ten kto wie – właściwie nie żyje, a kto go widział z daleka prawi historię o diable, który wychodzi z rzeki by pożerać wszystko, co się nadarzy. Zaganiać, gnieść, trzaskać kości i mordować z przyjemnością godną uwagi, o której nie mają pojęcia nawet sami kaci, o której pojęcie mam ja jego ostatnia ofiara.

182      271      255

Zanim mnie jednak pożre opowiem historię o jego rzecznych światach ukrytych na dnie plugawego dorzecza, pełnego zwłok wszelkiego jestestwa i ostateczności, którą zobaczyć można tylko na dnie. Tam, gdzie postrzegasz na rzece cień, gdzie wir, tam gdzie pływ znajduje się istota pozbawiona skrupułów, która porwała mnie w odmęty. Ich skowyt i płacz słyszę do tej pory nie będąc pewna własnej śmierci i czegokolwiek, co mnie spotka. Mając w pamięci bezzębną postać, która żuje ciało niczym sum. Pozbawiona nadziei na wszelki ratunek jestem pewna, że zabierze mnie rzeka i niechybnie stanę się strawą. Uwięziona pomiędzy światami…zgryziona i rzucona na mieliznę oczekuję rozkoszy przyjścia gwałciciela i kanibala, który zjada moje plemię i zostawił mnie sobie na deser.

lis 9, 2013 - Z życia    No Comments

Senność

Ogarnęła mnie dziś wielka senność, która była skutkiem wczorajszej bezsenności. Zażyłam odpowiednie tabletki i postanowiłam sobie, że nie będę przerzucać się już, z boku na bok, przez całą noc.

308Morze nocą      268  Zielona wróżka

Samopoczucie przy obecnej, jesiennej aurze przypomina, zapewne, stan upojenia w jakim musieli znajdować się moderniści po wypiciu butelki absyntu, po czym „Zielona wróżka” zabierała ich do świata błogiej i nieświadomej krainy snów.

303 Król Morfeusz      Senność Różne osobowości (senność)

Król tej fantastycznej senności, czyli Morfeusz ukazuje nam grupowo w formie nieświadomości zbiorowej alegoryczne obrazy i wizje, które możemy później śmiało przelewać na płótno i papier, jako cenne archetypy.

Jednorożce. jpg      040  Nieśmiertelna dusza      134

Znajdą się tam na pewno, na tle gwieździstego nieba, złociste jednorożce, napowietrzne, bujające w przestworzach duchy i tajemnicze, niebezpieczne nieznajome, jak i oczywiście nocne, spokojne morze. Wszystkich nas ogarnia jesienna senność więc „Kolorowych Snów.”

lis 8, 2013 - Z życia    No Comments

Sesja zdjęciowa

Miałam ostatnio okazję uczestniczyć w sesji fotograficznej, która związana jest z promocją mojego malarstwa. Zdjęcia, które uda się z niej wykorzystać posłużą, jako żywa zachęta do odwiedzania strony www.annasmyra.pl oraz znajdą się na ulotce promującej całą moją działalność zarówno w sferze artystycznej, jak i marketingowej. Postaram się ażeby dotarła ona do wszystkich, którzy zainteresują się moją propozycją malarsko-handlową. Postaram się dostarczyć ją odbiorcom w instytucjach kultury, urzędach i firmach, a także klientom indywidualnym. Moje obrazy są już przygotowane do sprzedaży w sklepie internetowym, który znajduje się na mojej stronie i odwiedzanie, którego, gorąco Państwu, polecam ze względu na możliwość wygodnego ich zakupienia. Obrazy można również odbierać osobiście. Szczegóły takiego zakupu możemy omówić drogą mailową lub telefoniczną. Ze swojej strony chcę gorąco podziękować wszystkim, którzy umożliwili mi rozwój i pomogli w urzeczywistnieniu działalności w mediach elektronicznych, a w szczególności mojej mamie Elżbiecie Smyra, która kieruje całym przedsięwzięciem od strony finansowej.

IMG_1200

Zachęcając więc wszystkich do współpracy zapraszam do wspierania mojej działalności – kupując moje obrazy. Zainwestujcie Państwo w sztukę. Mam zamiar bardzo długo malować i sądzę, że wszystkim się to opłaci. Miłego dnia.

lis 4, 2013 - Z życia    No Comments

Wszystkich Świętych i Zaduszki

Miło, że pogoda dopisuje nam w ty roku i że mogliśmy cieszyć się ciepłem i słońcem również w te Święta. Dzięki temu właśnie można było swobodnie spacerować w kierunku nekropolii, jak i po nich samych. Jest to jednak czas, w którym zdecydowanie wspominamy wszystkich naszych najbliższych, a także dobre i szczęśliwe chwile, jakie z nimi spędziliśmy i ciągle spędzamy jeśli tylko jest ciepło na cmentarzu.

images      IMG_1197

Wszyscy Ci, którzy z jakichś powodów nie mogą się tam udać powinni odświeżyć stare zdjęcia i zapalić świeczkę w domu. Zawsze można poświęcić chwilę czasu miło wspominając najbliższych w rodzinnym gronie lub po prostu w swojej pamięci. Nie zapominajmy jednak o żywych. Rozglądajmy się dookoła. W takie Święta podróżuje i spaceruje masę ludzi, którzy często wymagają pomocy i naszej uwagi. Dziękuję wszystkim bezimiennym, którzy wtedy też chcą pomagać innym. Anna